Zapamiętaj Zaloguj
intensywna terapia
intensywna terapia
daniel1984 Autor: daniel1984
Opublikowano: 2010.06.26
  witam.pisze to aby chociaż w jakimś stopniu ustrzec pacjentów przed tym szpitalem a raczej potocznie zwaną "umieralnią"wiec tak: w poniedziałek babcia (58l.)pojechała do szpitala nr.1 w sosnowcu na operacje a raczej zabieg przepukliny.tego samego dnia miała robione badania i przeprowadzony wywiad odnośnie przebytych dotychczas chorób oraz lekarz prowadzacy otrzymał wypisy z kilku wczesniejszych szpitali gdzie bacia była leczona.we wtorek nadszedł czas operacji która była ustalona na rano.ok godz 12.00 tata wraz z mama pojechali zobaczyc jak sie czuje i okazało sie ze jeszcze raz musiała miec robioną operacje gdyż byly powikłania,czyli 2 razy w ciagu kilku godzin babcia była pod narkozą,przypomne ze miała 58 lat i była juz po 4 operacjach.poznym wieczorem pojechali rodzice znowu do szpitala ale babcia była na tyle słaba ze jeszcze sie nie wybudzała chociaż lekarze zapewniali ,ze jest wszystko w porządku.nastepnego dnia rano pojechali jeszcze nie mogli rozmawiac z babcia ale wiedziała co sie do niej mówi i reagowała.lekarze nadal twierdzili ze to normalne i potrzeba czasu na wybudzenie.......pojechalismy wieczorem aby zobaczyc czy juz wszystko w porządku i okazało sie ze leży w a`la sali intensywnej opieki medycznej,sala 2,5m*2m. brudna,o pajęczynach juz nie wspomne,na korytarzu smród rozpuszczalnika i farby,no i oczywiscie nikt sie nie zapyta kto kim jest dla pacjenta,mógł wejść kazdy i robić co tylko chciał,przypomne ze to oddział intensywnej opieki medycznej,kpiny!!!była podłączona do całej aparatury,podana była krew i była intubowana,stan lekrze oceniali jako bardzo ciezki ale nie potrafili odpowiedziec na pytanie dlaczego tak sie stało.ok godziny 21:00 dowiedzielismy sie ze bacia będzie odwieziona do szpitala do katowic na ul.francuska ponieważ szpital nr.1 nie ma odpowiedniego sprzetu do ratowania i leczenia.wiec czekaliśmy od godziny 21:00 na karetke która przewiezie babcie do katowic.do godziny 23:00 zaden z lekarzy nawet nie interesował sie czy coś sie dzieje z bacia czy nie,tylko pielegniarka podawała cały czas zastrzyki.lekrza w ogóle nie było na oddziale!!!nikt w ogóle nie chciał nam powiedziec co sie z nia w ogóle dzieje.ok godziny 23:30 przyjechała karetka z lekarzami,gdy weszli na sale to chcieli zamknąć drzwi,nie pozwoliliśmy,Bóg mi świadkiem jakie zastrzezenia do tych lekarzy z"1" lekarz z karetki miał wiele zastrzeżeń,jak sie okazało także miała podana krew niewiadomego pochodzenia co powiedział lekarz.po przeiwiezieniu do szpitala w katowicach na ul.francuska po konsultacji z lekarzem dał nam do zrozumienia ze to za późno,ze za późno szpital z sosnowca podjął decyzję o przewiezeniu.w czwartek ok godziny 5:00 rano dostalismy telefon ze babci już nie ma:( rodzice pojechali w godzinach rannych do tego szpitala i jak sie okazało jeden z lekarzy nalegał na zrobienie sekcji zwłok.ze wstepnych ustaleń lekarzy przyczyną było zastrzymanie krązenia ale także przestał pracować mózg który obumierał juz w "1" i nawet nie zrobili tomografii która pokazałaby,ze miała obrzęk mózgu,tak stwierdził lekarz ze szpitala z ul.francuskiej.zaden z lekarzy z sosnowca nie wiedział ze bacia ma problemy z nerkami i watroba mimo ze na rozmowie z lekarzem dała wszystkie dokumentacje a także poinformowała ich o tym.jak sie okazało nagle zniknęły te dokumenty.okazało sie tez ze były schowane w półce na sali ,jedynie ktoś z lekarzy mógł to schować nikt inny!!!to tata znalazł ta dokumentacje w szafce bo najlepiej powiedziec ze jej niema,a była i to na wierzchu !!! to skandal aby lekarze nie wiedzieli gdzie maja dokumentacje pacjenta i jakie choroby przebył!!!niestety to ze znaleźliśmy nic nie dało,było juz za późno.dziś babcia spoczęła juz na zawsze.....piszę to aby przestrzec innych chociaż pewnie wiekszośc osób wie jaka renomę ma ten szpital "1".ja napewno tego nie odpuszczę....ktoś musi odpowiedzieć za błędy które popełniają lekarze,czują sie bezkarni,czas to zmienic!!!będziemy walczyć do końca nawet jeśli w sądzie nic to nie pomoże.


Zobacz także:

Awantury o Szpital Świętej Barbary w Sosnowcu, ciąg dalszy.
Autor: boe
boe
Data artykułu: 2009.02.17
2009.02.17

W przyszłym tygodniu dojdzie do spotkania marszałka województwa śląskiego Bogusława Śmigielskiego z władzami Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w sprawie Szpitala imienia...

Milion więcej dla szpitala w Raciborzu
Autor: sidel91
sidel91
Data artykułu: 2012.01.25
2012.01.25

Raciborski szpital wynegocjował wyższy od ubiegłorocznego kontrakt w Narodowym Funduszu Zdrowia. W blisko 35-milionowej puli przybędzie 1,3 miliona złotych. Dyrekcji...

Reorganizacja w zawierciańskim szpitalu
Autor: bolo82
bolo82
Data artykułu: 2011.05.18
2011.05.18

Wszystko wskazuje na to, że oddział otolaryngologiczny w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu zostanie zamknięty, poinformował Radio Katowice dyrektor lecznicy, Przemysław...

Mobbing w Rybnickim Szpitalu
Autor: boe
boe
Data artykułu: 2009.10.17
2009.10.17

Ordynator: "Co ten skur... tutaj robi? Ja sobie życzę, żeby go wyp...". Dyrektor: "Nic się Boguś nie bój, przetrzymamy go...

Dostęp do usług medyczynych
Autor: boe
boe
Data artykułu: 2009.09.30
2009.09.30

Krótka historia pacjenta, który nie pozostał obojętny wobec "darmowej służby zdrowia": W lipcu b.r. udałem się do specjalisty Laryngolog, celem...


Polecamy

Pogotowie Komputerowe Wrocław foto TVP Gwarancja Kia
© doSzpitala.pl 2007 - 2011
O Portalu Polityka Prywatności Wstepniak Nasza Misja Wskazówki Regulaminy Kontakt z Nami
Polecamy: Transformator ciepła